Podsumowanie 2019 roku

Cezarkos nad Doliną Lewego Talgaru

W 2019 roku wpisałem się w ogólnopolską koniunkturę gospodarczą i spędziłem go na konsumowaniu owoców sukcesu gospodarczego. Swojego sukcesu. Spędziłem ten rok na swoich zasadach. Byłem szczęśliwy. Mam wielką satysfakcję z osiągnięć 2019go. Jestem spełniony, pięknie żyje, tak jak chciałem, jeśli nie lepiej. Jestem zdrowy, mam świetną dziewczynę i pasje które dają mi nieziemską satysfakcje. To podstawy mojego szczęścia. Żyje na bardzo dużym poziomie, nie mając niepotrzebnych kosztów, a to zasługa umiejętności określenia definicji swojego szczęścia oraz wyzbycia się chciwości. Czytaj dalej Podsumowanie 2019 roku

Co świruje: listopad 2018

co swiruje XI 2018

Świrować (czasow.) – tworzyć, robić, kombinować, kreować, planować, działać.

Co świrujesz w te dni? O tym co słychać u mnie, piszę na łamach tej serii na blogu. Raz na miesiąc o codziennych akcjach, kulturze, pomysłach i inspiracjach. Co świrowałem w listopadzie – zapraszam! Czytaj dalej Co świruje: listopad 2018

9+ pomysłów na MIKROPRZYGODY

Fakt, że jestem wielkim fanem wszelkiej aktywności w przyrodzie od wielu lat, ciężko ukryć.  Wpisuje się to także w szerszy trend we współczesnych społeczeństwach post-industrialnych o zwolnieniu tempa życia oraz powrotu do natury, czyli środowiska, z którego ludzkość się wywodzi. Im więcej spędzam czasu w wielkich miastach i pracuje w szklanych domach, tym bardziej tęsknię do spędzania czasu w naturze. Hasanie w przyrodzie nie tylko wzmacnia charakter, ale też sprawia że stajemy się szczęśliwsi, uważniejsi, a nasze mózgi są bardziej dotlenione przez co funkcjonują sprawniej. Dowiedli to nie tylko amerykańscy naukowcy. Niestety większość z nas – pracowników biurowych nie ma możliwości często organizować wielkie przygody daleko od domu. Więc czemu by nie robić co weekend czegoś małego? Puśćmy wodze fantazji!

Oto kilka pomysłów na mikroprzygody: Czytaj dalej 9+ pomysłów na MIKROPRZYGODY

Workaway/Husky/Norwegia #1 – Wiosna w Norwegii

Henry Thoreau w drugiej połowie XIX wieku wyprowadził się na dwa lata nad staw Walden i zbudował tam drewniany domek własnym sumptem. Obserwował przyrodę i żył z nią w komitywie. Zbierał plony swojej pracy w polu, dumał nad porami roku obserwując staw przed swoim domem. Napisał książkę „Walden, or life in woods” która stała się pochwałą minimalistycznej egzystencji, pełnej życia, emocji, w myśl frommowskiego być, nie mieć. Thoreau skończył Harvard. Dzięki temu doświadczeniu zapisał się w historii filozofii. 150 lat temu krytykował szalony konsumpcjonizm i miłość do zbytecznych rzeczy, która dziś stała się nową religią. Szczególnie w dorabiającym się kraju jak Polska. Czytaj dalej Workaway/Husky/Norwegia #1 – Wiosna w Norwegii

Trasy rowerowe wokół Warszawy

Dwumilionowe miasto z wieżowcami jak Gotham City. Korpoludziki biegają w pośpiechu wdychając smog. Brodate i wytatuowane hipstery sączą sojowe latte na Placu Zbawiciela, a ty łakniesz przestrzeni i kontaktu z przyrodą. Nawet drzew mało by je poprzytulać, tym bardziej z nowym ministrem środowiska, naczelnym szkodnikiem leśnym. Do niedawna jedna linia metra z południa na północ…która wszystko załatwia. Nieważne gdzie mieszkasz, czy na Bemowie, Pradze, Bielanach czy Ursynowie – jesteś  rowerowo urządzony. Jeśli masz rowerową chcicę co najmniej dwa razy w tygodniu jak ja…w przeciągu pół godziny możesz się dostać do miejsca startu naprawdę interesujących szlaków rowerowych w Mazowszu. Złapać endorfiny na dwóch kołach, popodziwiać większe przestrzenie i popatrzeć w chmury. Czytaj dalej Trasy rowerowe wokół Warszawy

Lubelskie #rowerem – przewodnik

Poniżej przedstawiam syntetyczny przewodnik po Lubelszczyźnie dla wszystkich zainteresowanych turystyką rowerową. Dedykuje go w szczególności moim znajomym z wielkich miast polskich, którym region ten kojarzy się z Polską Be? i zapóźnieniem cywilizacyjnym. Czy tak jest, poniekąd, ale grunt to być optymistą i znajdywać pozytywne strony tego zjawiska – przepiękną, niezniszczoną w skali Europy przyrodę i różnorodne krajobrazy. Idealną dla jazdy rowerem. Wszystkie szlaki osobiście przetestowałem, niejednokrotnie, zdarłem na nich niejedną oponę, łańcuch a nawet amortyzator rowerowy. Czytaj dalej Lubelskie #rowerem – przewodnik