Wspin na Świnice i Kościelec

Zaskakujące, jak wiele można doświadczyć w ciągu dwóch bardzo intensywnych weekendowych dni. Pod koniec faktycznej zimy w Tatrach, gdy jeszcze śnieg zalegał na wysokich szczytach, postanowiłem zaatakować dwie dość wymagające góry: Świnice i Kościelec. Pogoda tego weekendu dopisała z nadmiarem, powodując spalenie twarzy niejednego górołaza, w tym mojej. Znowu wyglądam jakbym się zatrzasnął w solarium! Te dwa bardzo intensywne dni na świeżym, górskim powietrzu sprawiło mi naprawdę dużo radości.  Czytaj dalej Wspin na Świnice i Kościelec

Reklamy