Jesień w słowackich Tatrach Wysokich

Jest piękna, kolorowa jesień. Aura przyrody, która zdarza się raz na rok. Czas, gdy pierwsze, zimniejsze noce sprawiają, że liście na drzewach zmieniają kolor. Z zielonego na żółty, pomarańczowy lub brązowy.  Bukowe lasy i iglaste świerki u podnóża skalistych gór cieszą moje oko. Idę powoli z uśmiechem na twarzy. W oddali, na końcu długiej, polodowcowej dolin mienią się Wysokie Tatry i ich ośnieżone granie. Rozpoczynam kilkudniowy trekking przez nieznaną mi część Tatr – Vysoke Tatry i Tatry Bielańskie w słowackiej części tych gór. Czytaj dalej Jesień w słowackich Tatrach Wysokich

Reklamy

Polska jest piękna! Pomysł na weekend #3 – Wielkie Jeziora Mazurskie

Wiosna idzie dużymi krokami, więc na blogu przedstawiam przepis na kolejny około-weekendowy wypad w Polskę. Trzydniowa wycieczka rowerowa przez Wielkie Jeziora Mazurskie. Start w sobotę, 8:00 umówionym przejazdem z Blablacar z metro Politechnika, Warszawa do Giżycka – serca Mazur. Punkt dwunasta przekraczam próg serwisu rowerowego i zarazem wypożyczalni. Wybieram sprawny i naoliwiony rower trekkingowy i podpisuję umowę. W cenie wynajmu miły majster dorzuca mi sakwę. W 5 minut z modnego hipstera przebieram się w strój Lance Armstronga, przepakowuje sprzęt z plecaka do sakwy, a zbędne rzeczy zostawiam na zapleczu serwisu. Piękne wrześniowe słońce dopisuje, włączam endomondo – śledzenie trasy, kupuję kilogram węglowodanów i kilka powerrade’ów w jednym z supermarketów i ruszam w drogę. CZYTAJ DALEJ