Pojezierze Drawskie #rowerem

na MTB przez szutry pomorza zachodniego

Polska to niezwykły kraj. Ogromny, różnorodny geograficznie, przez setki lat poddawany wpływom różnych kultur oraz działań czynników przyrodniczych. Można go zwiedzać bez końca i bez końca się nim zachwycać. Daje przestrzeń do uprawiania wielu rodzajów aktywności na świeżym powietrzu w bardzo różnorodnym otoczeniu. Cieszę się, że wciąż na mojej mapie tego kraju są białe plamy, terra incognita, miejsca mi nieznane, o których niewiele wiem, a odkrywanie których daje wiele satysfakcji. Dla mieszkańców wschodniej Polski takim regionem jest np. Pojezierze Drawskie, poniemiecki region pełen czystych lasów i jezior, z daleka od turystycznego natłoku towarzyszącego bliskim Warszawy Mazurom.

Do Czaplinka, który jest bardzo dobrą bazą wypadową droga autem z Warszawy zajmuje od 5 do 6 godzin, wraz z przystankami oraz potencjalnymi korkami na autostradzie. Nie jest to blisko, pamiętając że do pokonania mamy 470km, przez 3 województwa, mijając krajobrazy które diametralnie się zmieniały. Nie jest to także plan na wypad na dwudniowy weekend, a raczej na dobre 4 dni, aby skutecznie nasycić się pięknem oferowanym przez ten region. Czytaj dalej Pojezierze Drawskie #rowerem

Gdzie na skitury w Polsce?

Hala Kondracka

Narciarstwo skiturowe staje się coraz bardziej popularne w Polsce. Zupełnie mnie to nie dziwi, wiedząc jak ciekawą alternatywę do poruszania się zimą po górach stanowi ten sport. Boom w Polsce na tę formę narciarstwa przyśpieszyła nie tylko epidemia oraz zamknięte stoki narciarskie, rosnącą oferta sklepów górskich, ale także całkiem porządna zima tego roku. Przede wszystkim skitouring to praktyczniejsza i bezpieczniejsza forma pokonywania szlaków i stoków górskich zimą. Polskie góry oferują bardzo interesujące warunki do skitouringu, czego sam tej zimy doświadczam. Czytaj dalej Gdzie na skitury w Polsce?

Podsumowanie 2020 roku

2020 rok był nietypowy dla całego świata. Dla mnie personalnie był całkiem rozwojowy, bardzo ambitny górsko oraz pomyślny materialnie i zawodowo. Bardzo dużo czasu spędziłem w górach podejmując różne aktywności, ale też bardzo dużo czasu spędziłem przed komputerem w pracy oraz w aucie podróżując do celu. Dobrze mi się żyło i pracowało, aczkolwiek epidemia oraz obostrzenia w życiu, w dostępie do kultury i ograniczone możliwości przemieszczania się mocno mnie zmęczyły. „Jedyną stałą rzeczą jest zmiana”, to hasło które najlepiej opisuje nieustannie nasze życia. Toast z grubego kufla za powodzenia w nowym 2021 roku! Czytaj dalej Podsumowanie 2020 roku