Szwedzki archipelag Stendörrens

Stendörren naturereserve to rezerwat przyrody położony na wschodnim wybrzeżu Szwecji, blisko lotniska Sztokholm – Skavsta. Opis tego miejsca przyrodniczego znalazłem w książce braci Garskich pt „Skandynawia Parki Narodowe i rezerwaty przyrody” i konkludując, że znajduje się tylko 35 km od wspomnianego lotniska, zaplanowałem weekendową wycieczkę. To było już drugie podejście, ponieważ miałem takie same loty wykupione w połowie kwietnia, ale samolot w którym już siedziałem nie odleciał, ponieważ walnął w niego piorun, a ja zrezygnowałem z tamtej podróży. Odłożony plan został zrealizowany kilka miesięcy później, na wczesnej jesieni! Czytaj dalej Szwedzki archipelag Stendörrens

Reklamy

Warmia #rowerem (Olsztyn – Morąg – Ostróda) fotostory

chmurki nad Mazurami

Traf chciał, że minionej soboty w Olsztynie odbywał się bieg i rajd rowerowy na orientacje! Z tego powodu okoliczne lasy, ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne były pełne biegaczy i rowerzystów z mapami w ręku, szukający punktów. Ja zaś, po przyjechaniu pociągiem z rowerem do Olsztyna w sobotę rano rozpocząłem przyjemny weekend na dwóch kółkach przez Warmię. Czytaj dalej Warmia #rowerem (Olsztyn – Morąg – Ostróda) fotostory

Szlak rowerowy Nysa/Odra (Zgorzelec – Szczecin)

W Polsce i jej okolicach istnieje kilka bardzo ciekawych tras rowerowych. Zapaleni rowerzyści długodystansowi objeżdżają np. Polskę dookoła wzdłuż jej granic (jak Anita z B’anita Travel – 3300km), jadą szlakiem Green Velo (2200km), szlakiem od źródeł Wisły do jej ujścia koło Gdańska (ponad 1200km) lub jadą szlakiem Nysa – Odra, który jest bardzo popularną trasą w Niemczech (650km). Idąc za ciosem, mając na horyzoncie możliwość 5 dniowego urlopu w sierpniu, po zaczerpnięciu inspiracji od Karola z Kołem się toczy postanowiłem przejechać większą część szlaku Nysa – Odra na odcinku z Zgorzelca do Szczecina. Czytaj dalej Szlak rowerowy Nysa/Odra (Zgorzelec – Szczecin)

Pojezierze fińskie #rowerem – 2 tygodnie na siodełku! Relacja

Przez miesiąc, jeśli nie więcej przygotowywałem się solidnie do samotnej wyprawy rowerowej przez fińską Laponię. Planowałem objazd kilku parków narodowych na północy kraju, za kołem podbiegunowym, ze startem w Oulu. Niestety, w skutek problemu logistycznego, już na miejscu musiałem przeorientować trochę kierunek rajdu. Ostatecznie, mając na uwadze, że skoro nigdy nie byłem w Finlandii podjąłem decyzję o objechaniu południowego wybrzeża kraju, wschodu i pojezierza fińskiego. Udała mi się ta skandynawska przygoda rowerowa! Czytaj dalej Pojezierze fińskie #rowerem – 2 tygodnie na siodełku! Relacja