Główna grań – Niżne Tatry – kilkudniowy trek na Słowacji

pod Wielką Chochulą, ponad chmurami

Każdy, kto patrzy w kierunku południowym z najwyższych szczytów naszych Tatr na pewno nie raz zastanawiał się, jakie bezkresne pasma górskie na południu kryje nasz sąsiad. A do wyboru jest całkiem sporo (poza szlakami po Tatrach Wysokich na Słowacji): Wielka Fatra, Mała Fatra, Słowacki Raj, i przede wszystkim ciągnące się przez ponad 90 km pasmo Niżne Tatry. Największy park narodowy Słowacji przyciągnął moją uwagę już kilka lat wstecz. Czytając o nim w relacjach, większość z nich zaczyna się od takiej zachęty: góry nie są tłumnie odwiedzane i są świetnym miejscem na dreptanie z plecakiem i namiotem. Znam siebie, zbyt długo nie dzielę włosa na czworo jeśli chodzi o decyzje górskie. Na czerwcowy weekend z Bożym Ciałem wybrałem się z dziewczyną na kilkudniowy trek. Czytaj dalej Główna grań – Niżne Tatry – kilkudniowy trek na Słowacji

Jak zaplanować pierwszy wypad na ski tury? Moja pierwsza tura w Gorcach

Ski turowa przygoda od ponad roku chodziła po mojej głowie. Tak intensywnie, że nie mogła dać mi spokoju! Podczas zimowych wypraw trekkingowych przez Dolomity, Tatry i Góry Skandynawskie w ciągu ostatanich dwóch lat nie jeden raz przyglądałem się z gracją wchodzącym narciarzom. Ja wypluwałem płuca kopiąc się w śniegach, gdy obok mnie, pod górę, bez wyrazu zmęczenia na twarzy zgrabnie przemykali narciarze ski turowi. Niejednokrotnie inicjowałem z nimi rozmowę, ciekaw co to za wynalazki mają na nogach – narty, które podchodząc, nie zjeżdżają. Chodziłem po górach, rozmawiałem ze ski turowcami, a nowe pomysły kłebiły się po mojej głowie… Czytaj dalej Jak zaplanować pierwszy wypad na ski tury? Moja pierwsza tura w Gorcach

Szpiglasowa Przełęcz i pierwsza próba wejścia na Rysy zimą

Granaty zimą, Tatry

Mam za sobą kolejny bardzo intensywny weekend w Tatrach. Taki wypad potrafi porządnie przywrócić entuzjazm życiowy, że warto przejechać 800km z Warszawy do Zakopanego w bardzo krótkim czasie (piątek – niedziela), aby przeżyć wiele intensywnych emocji. Bez adrenaliny i dzikich gór nie potrafię żyć. Czuje, że mountains are calling me. Nie umiem zbyt długo żyć w mieście, sterylnym, stabilnym życiem. Potrzebuje wyzwań górskich! Pierwszy weekend grudnia 2018 spędziłem na szlakach wysokogórskich w Tatrach. Czytaj dalej Szpiglasowa Przełęcz i pierwsza próba wejścia na Rysy zimą

Zima w polskich górach – o czym musimy pamiętać?

Asia na początku wędrówki

Sezon zimowy w górach zbliża się dużymi krokami! Co na to wskazuje? Kolory! Jesienne barwy zastępuje powoli śnieg. Jeszcze kilka dni, a na górskich zboczach, szczytach i szlakach zrobi się całkowicie biało, pokrywa śnieżna będzie grubsza i zbita, a minusowe temperatury sprawią, że zbocza będą oblodzone. Dni są już o wiele krótsze, zaś na otwartych przestrzeniach będzie o wiele zimniej. Takie warunki stawiają nas, turystów górskich przed nowymi wyzwaniami! Aby się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności, które dadzą nam nowe możliwości, warto uświadomić sobie realia zimowych wędrówek górskich i nauczyć się kilku nowych rzeczy! Czytaj dalej Zima w polskich górach – o czym musimy pamiętać?

Via ferraty w Dolomiti di Brenta (Włochy) – przygotowanie sprzętu, trasy i podróży

via ferraty w Dolomiti di Brenta

Włoskie Dolomity to specyficzne góry. Przypominające strzeliste wieże składają się z wapiennych skał, a ich podłoże to białe zbocza i kruche głazy. Dolomity robią piorunujące wrażenie. Położone są w Alpach wschodnich, w północnej Italii, w krainie geograficznej zwanej Tyrol Południowy lub Górna Adyga. Zbudowane są z unikatowego kruszcu, wspomnianej wapiennej skały, zwanej dolomitem (fachowa nazwa to osadowa skała węglanowa). Celem mojej drugiej wyprawy w Dolomity, po zimowym, chociaż już w kwietniu treku przez masyw Tre Cime di Laveredo było pasmo Dolomiti di Brenta. Pasmo znane ze swoich górskich dróg żelaznych… Czytaj dalej Via ferraty w Dolomiti di Brenta (Włochy) – przygotowanie sprzętu, trasy i podróży

Jesienne Tatry Zachodnie – jednym strzałem 6 szczytów!

Tatry zachodnie

Kto powiedział że w Tatry nie da się wyskoczyć na weekend z Warszawy? Wiem, daleko, to nie Kraków, że można na jeden dzień, co weekend podjechać. Ciężki jest żywot górołaza fanatyka, co w Wawie mieszka, daleko w te góry ma! No ale nie ma rzeczy niemożliwych. Kwestia dobrego zaplanowania podróży i można cieszyć się jesiennymi górami w weekend, bez brania urlopu! Czytaj dalej Jesienne Tatry Zachodnie – jednym strzałem 6 szczytów!

Gorce na weekend – jesień?

Gorce to takie malownicze góry, położone blisko cywilizacji, w sam raz dla początkującego wędrowniczka. Wybrałem się tam, ponieważ pogoda miała się już popsuć, a prognozy na te pasmo górskie w krótkim okienku czasowym zapowiadały całkiem przyzwoitą aurę. No i przede wszystkim chciałem pójść nietrudne technicznie góry, żeby nie zmęczyć dziewczyny 😉 Czytaj dalej Gorce na weekend – jesień?

Nedvedi rewir? Góry Velka Fatra na Słowacji

Wyjazd w pasmo górskie Velka Fatra, na Słowacji spełnił wszystkie moje kryteria. Na kilkudniową wycieczkę w góry szukałem nowego miejsca które jest dzikie, niewymagające technicznie i zarazem na szlaku nie spotyka się zbyt wielu ludzi. Ważne też było, aby dojazd nie sprawił zbyt wielu kłopotów. Zatem zebrałem ekipę kumpli i autem udaliśmy się przez pół Polski do miasteczka Rużomberok na Słowacji. Na trekking przez góry Velka Fatra. Czytaj dalej Nedvedi rewir? Góry Velka Fatra na Słowacji

Senja, norweska wyspa za kołem podbiegunowym

Segla, Norwegia

Czas mijał na patrzeniu się na fiord bardzo powoli. Słońce po pięknym dniu zachodziło nad kołem podbiegunowym. Tafla Oceanu Atlantyckiego na północnym zachodzie zamieniała się z granatowego na żółty, pomarańczowy i purpurowy. Siedziałem sobie w swoim namiocie i delektowałem się tym czasem. Namiot rozbiłem na skałach, nad fiordem Esrfjorden na wyspie Senja, w północnej Norwegii. Czytaj dalej Senja, norweska wyspa za kołem podbiegunowym