Zaawansowany kurs turystyki zimowej w Tatrach

uwiązny liną z partnerem przed Świnicką przełęczą

Udało się! Po ponad dwóch miesiącach przekładania daty z powodu epidemii, ustaliliśmy z organizatorami termin zaawansowanego kursu turystyki górskiej w Tatrach na 15-17 maja. A już się martwiłem, że przed zejściem śniegu w górach się nie uda. Do ostatniego dnia byliśmy trzymani w niepewności, czy Słowacja otworzy swoje granice, ponieważ pierwotnie organizatorzy ustalili miejsce zajęć na Dolinę Kieźmarską w Tatrach Słowackich. Jako plan B zaproponowano nam Halę Gąsienicową, która dzięki opadom śniegu kilka dni wcześniej zapewniła odpowiednie warunki zimowe do ćwiczeń górskich. W towarzystwie kolegi – Piotrka oraz instruktorki Oli spędziłem dwa bardzo intensywne dni, trenując przed wyprawami w tereny wysokogórskie. Czytaj dalej Zaawansowany kurs turystyki zimowej w Tatrach

Suwalszczyzna rowerem po raz kolejny!

na szlaku rowerowym do Żytkiejm

W czasach epidemii i jej skutków, takich jak zamknięte granice warto zwrócić uwagę ponownie na walory krajobrazowe naszego kraju nad Wisłą. Dobrze wiemy że ma wiele do zaoferowania, tylko jesteśmy zapatrzeni w dalekie, egzotyczne podróże, które podnoszą nasz status społeczny. A czy weekendowe przejażdżki rowerowe po rodzimych lasach, jeziorach i atrakcjach wszelakiej maści przysporzą nam większy szacunek świadczący o naszym sukcesie życiowym? Zupełnie nie! Jeżdżenie na dwóch kółkach jak jakiś biedny po wsiach zapóźnionych cywilizacyjnie województw!? Takich głupich pomysłów to jeszcze nie miałeś wcale! Spanie w krzakach w namiocie, w Puszczy Romnckiej, w maju, jedzenie z plastikowych sztućców? Przecież tak robili nasi przodkowie, gdy rządzili komuniści, a najlepszym rowerem na rynku był Wigry 3… Czytaj dalej Suwalszczyzna rowerem po raz kolejny!

Na perskim dywanie – reportaż z Iranu – część pierwsza

irańskie dziewczyny

Marzyłem o arabskich nocach. Marzyłem o perskich wieczorach. Moją wyobraźnie rozpalały romantyczne opowieści o Bliskim Wschodzie zachodnich pisarzy. Moje orientalno-kolonialne wyobrażenia na ziemię sprowadzał Edward Said. Moje obawy potęgowały obrazy wojny w Iraku i Afganistanie. Moją wiedzę poszerzały reportaże o wojnie, śmierci i życiu nad Tygrysem, Eufratem, w Hindukuszu, w imperium Aleksandra Wielkiego. Moje stereotypy obalały rozmowy z podróżnikami. Mój charakter kształtowały samotne podróże po Kaukazie, Turcji i Izraelu. Moją ciekawość rozbudzało świetne kino irańskie. Moją odwagę kusił wyjazd reporterski do Iranu który sam postanowiłem zorganizować z kilkoma znajomymi. Ileż pięknych historii bierze się z marzeń… Czytaj dalej Na perskim dywanie – reportaż z Iranu – część pierwsza

Wycieczki skiturowe w Tatrach

kocioł goryczkowy na skiturach

Wycieczki na nartach skiturowych stają się coraz bardziej popularne w naszych górach. Od dobrych kilku lat zaobserwować można zwiększone zainteresowanie tą formą zimowej turystyki górskiej, zaś rok temu nastąpił totalny boom na tatrzańskich oraz beskidzkich szlakach (czterokrotny wzrost w ciągu 5 lat!). Jak grzyby po deszczu, w ciągu kilku ostatnich lat wyrosły wypożyczalnie nart skiturowych, a przewodnicy i instruktorzy oferują kursy i zorganizowane wycieczki skiturowe. W sklepach górskich metodycznie poszerza się oferta o ten rodzaj nart. Ogromnie kocham wyprawy górskie zimą, które skradły moje serce ponad 5 lat temu (wtedy też przeprosiłem się z zimą na dobre i nauczyłem się spędzać czas na dworze przy minusowych temperaturach), ale też wyciągam wnioski z pewnych ograniczeń, które stwarzają warunki zimowe. Stąd moje przekonanie co do wynalazku w postaci nart skiturowych, jako świetnego rozwiązania do przemieszczania się zimą po mocno zaśnieżonych polskich górach – Tatrach i Beskidach. Czytaj dalej Wycieczki skiturowe w Tatrach

Podsumowanie 2019 roku

Cezarkos nad Doliną Lewego Talgaru

W 2019 roku wpisałem się w ogólnopolską koniunkturę gospodarczą i spędziłem go na konsumowaniu owoców sukcesu gospodarczego. Swojego sukcesu. Spędziłem ten rok na swoich zasadach. Byłem szczęśliwy. Mam wielką satysfakcję z osiągnięć 2019go. Jestem spełniony, pięknie żyje, tak jak chciałem, jeśli nie lepiej. Jestem zdrowy, mam świetną dziewczynę i pasje które dają mi nieziemską satysfakcje. To podstawy mojego szczęścia. Żyje na bardzo dużym poziomie, nie mając niepotrzebnych kosztów, a to zasługa umiejętności określenia definicji swojego szczęścia oraz wyzbycia się chciwości. Czytaj dalej Podsumowanie 2019 roku