Wspin na Świnice i Kościelec

Świnica zimą, wspinaczka z czekanem i rakami

Zaskakujące, jak wiele można doświadczyć w ciągu dwóch bardzo intensywnych weekendowych dni. Pod koniec faktycznej zimy w Tatrach, gdy jeszcze śnieg zalegał na wysokich szczytach, postanowiłem zaatakować dwie dość wymagające góry: Świnice i Kościelec. Pogoda tego weekendu dopisała z nadmiarem, powodując spalenie twarzy niejednego górołaza, w tym mojej. Znowu wyglądam jakbym się zatrzasnął w solarium! Te dwa bardzo intensywne dni na świeżym, górskim powietrzu sprawiło mi naprawdę dużo radości. 

Atakując te dwie dość wymagające góry, (ale w zasięgu każdego turysty przygotowanego na góry zimą) w zimie zapewniłem sobie dużą porcję adrenaliny i endorfiny. Satysfakcję dało mi zimowe wejście na te mocno wyeksponowane szczyty (Świnica 2301 m n.p.m.) i (Kościelec 2155 m n.p.m.). Świnica i Kościelec to położone bardzo blisko siebie szczyty o wysokiej ekspozycji. Oznacza to, że idąc na nie, (oraz na samym szczycie) wspinacz narażony jest na konfrontację z ogromną przestrzenią z obu stron.

Sobotnią wędrówkę zacząłem w Kuźnicach, przez Murowaniec, Liliowe, Świnicką przełęcz aż do Świnicy i zejście Świnicką przełęczą na Karb i spowrotem do Kuźnic. Mapa trasy.

sprzęt gotowy na Tatry
sprzęt gotowy na Tatry

Niedziela z kolei przebiegła podobnie, ze startem w Kuźnicach, przez Dolinę Jaworzynki, Murowaniec, Czarny Staw Gąsienicowy skąpany w pięknym słońcu, wspin do Karba i na Kościelec. Mapa trasy.

panorama Tatr słowackich widziana ze Świnicy
panorama Tatr słowackich widziana ze Świnicy

Zakup raków i czekana pozwolił mi się rozwinąć i wprowadził chodzenie po górach na wyższy poziom. Teraz dzięki tym narzędziom czuje się bezpieczniej, zaś wspinaczka jest łatwiejsza. Sprzęt taki pozwala asekurować się podczas podchodzenia pod strome szczyty, zapewnia przyczepność na ośnieżonym lub oblodzonym stoku. Daje też poczucie bezpieczeństwa i pozwala wyhamować podczas ewentualnego obsunięcia się od zboczu.

schronisko Murowaniec
schronisko Murowaniec

Uwielbiam poczucie nie tyle co wolności, co spokoju, które daje mi przebywanie w takich górach. Czuje się komfortowo, spokojnie i dobrze. Nic mnie nie rozprasza. Podziwiam piękne granie, linie ciągnące się w górę, czarne skały które wystają spod śniegu. Patrzę na chmury, które zakrywają wierzchołek góry na którą wchodzę, lub chmury pode mną, zakrywające dolinę przez którą szedłem. Błękit nieba miesza się z bielą i czernią gór. Uczucie satysfakcji potęguje skupienie się na precyzyjnym wejściu po stromym stoku, optymalne stawianie kroków butach z rakami, miarowe oddychanie, trzymanie równowagi z bagażem na plecach i wbijanie czekana.

na Świnicy (2 300 m npm)
na Świnicy (2 300 m npm)

Krótki pobyt na szczytach to ciekawe doświadczenie. Na niewielkiej platformie o promieniu, powiedzmy około 10 metrów gromadzą się osoby, które w podobnym czasie wspinały się na dany szczyt. Szybko nawiązują się rozmowy, żarty i następuje wymiana wrażeń.  Chociaż się nie znamy, każdego łączy braterstwo gór. Robimy sobie nawzajem zdjęcia, wymieniamy przekąskami i żartujemy. Dobre samopoczucie i energię potęguje satysfakcja z wejścia na tak eksponowany szczyt, ale też fenomenalne widoki. Poczucie jedności z przyrodą, przepastne góry i dalekie horyzonty. Cały świat u stóp, można by rzec.

autor bloga pod Kościelcem
autor bloga pod Kościelcem

Ten szybki strzał zajął mi dwa dni, wyjeżdżając z Warszawy pociągiem do Krakowa w piątek o 17:30, z oboma noclegami w hostelu w centrum Zakopanego. Powrót o 18 w niedzielę blablacarem prosto do Warszawy, wchodząc do mieszkania o północy. Potem tylko pozostaje zejście na ziemię i dojście do siebie ;-).

Zainteresowała Cię taka forma spędzania czasu w górach, ale nie wiesz jak się do tego przygotować? Żaden problem! Przygotowałem specjalnie dla Ciebie poradnik w postaci e-booka, dzięki któremu zaplanujesz swoją górską przygodę.

Kliknij w obrazek aby pobrać.


 

Jedna uwaga do wpisu “Wspin na Świnice i Kościelec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s