Telegram z Delty Nilu #3 – Mieli mniej lat niż ja

Tę arabską nazwę własną pamiętam jeszcze z liceum, z którego dzięki wymagającej nauczycielce wyniosłem bardzo dobrą znajomość historii powszechnej. W bodajże drugiej klasie  wałkowaliśmy dokładnie przebieg drugiej wojny światowej, która nadal wydaje mi się fascynująca, ale też straszna. Warto pamiętać, że areną tego największego konfliktu zbrojnego w historii ludzkości była nie tylko Europa i w dużej mierze mój kraj, który wyjątkowo ucierpiał ale też Daleki Wschód (Pearl Harbor), Bliski Wschód (Persja, Syria) oraz Afryka Północna. Cieszę się, że dzięki mojemu stylowi życia mogę odwiedzić tyle miejsc o których uczyłem się w szkole i nigdy nie śmiałbym marzyć, że je kiedyś zobaczę. Sprawić, że z dziwnej nazwy z książki historycznej stają się namacalnym wspomnieniem. W miniony weekend odwiedziłem muzeum oraz cmentarze wojenne jednej z największych bitew drugiej wojny światowej. CZYTAJ DALEJ

Telegram z Delty Nilu #1 – Anna Lindh

Eleganckie sklepy sztokholmskiego centrum handlowego Nordiska Kompaniet wydały się Annie najlepszym miejscem do spędzenia popołudnia, celem znalezienia odpowiedniego ubioru do zbliżającej się debaty telewizyjnej. Za kilka godzin szwedzka polityk miała wystąpić w debacie dotyczącej przyjęcia wspólnej europejskiej waluty przez Szwecję. Tego samego popołudnia, dnia dziesiątego września 2003 roku, sfrustrowany swoimi życiowymi porażkami Szwed Serbskiego pochodzenia, Mijailo po raz kolejny spędzał bezproduktywnie czas, pałętając się bez celu po domach handlowych. Pełen złości, rozczarowania i nienawiści do wszystkich polityków zauważył uśmiechniętą i elegancką minister spraw zagranicznych kraju, który dał schronienie jego matce, gdy rozpadała się Jugosławia. Rozglądając się za odpowiednią garsonką i myśląc o argumentach które użyje podczas debaty, Anna nie zauważyła mężczyzny podbiegającego do niej od tyłu. Serb zadał szwedzkiej minister kilkanaście ciosów myśliwskim nożem w brzuch, klatkę piersiową oraz w ramię, po czym wyrzucił ubranie i narzędzie zbrodni. Ukrywał się kilka dni na mieście. Ranna polityk została natychmiast przewieziona do szpitala Karolinska, ale niestety zmarła dnia następnego. Serb, po masowych poszukiwaniach na ulicach Sztokholmu został ujęty po kilku dniach przez policję. CZYTAJ DALEJ