Islandia rowerem – 1633 km w 16 dni

rowerzysta na tle Jokusarlon

Islandia to taka wisienka na torcie moich dotychczasowych wypraw rowerowych. Dużo wody w Wiśle upłynęło i wiele krwi na rowerze przetoczyłem, do momentu gdy poczułem, że jestem gotowy na krainę lodu i ognia. Czułem pokorę wobec tej wyspy,  zaś rozsądek i intuicja podpowiadały, że rowerowa wyprawa dookoła Islandii to nie jest zadanie dla początkującego rowerzysty. Ani nawet dla tego średnio-zaawansowanego. Słuchałem relacji turystów z podróży po niej, czytałem blogi, przyglądałem się sprawie. Aż wreszcie moja sytuacja życiowa dogadały się z moją formą sportową oraz materialną i dały mi znać, aż przyszedł ten moment, że w lipcu 2019 byłem gotowy aby objechać Islandię dookoła rowerem! Czytaj dalej Islandia rowerem – 1633 km w 16 dni